środa, 26 maja 2010

Jestem szafiarką, taką jak Ty!

Na początku cham zbolały, prostak do potęgi eNtej oraz niewdzięczne dziecko neostrady w jednych chciał podziękować wszystkim odwiedzającym i komentującym tego (o ironio!) nowego bloga ;) W dwadzieścia cztery godziny ponad 2200 razy obejrzeliście notkę szafiarską, koło czterdziestu osób polubiło mojego Fan Pejdża na FACEBOOKu, dostałem 54 maile sprzeciwu i rozgoryczenia oraz 12 maili pochwał. Na prawdę dziękuję. Ale żeby nie przedobrzyć z sacharozą przejdę do rzeczy a właściwie pociągnę wczorajszy temat...


Dostałem od Was wiele opinii dotyczących szafiarek. Nie będę ich wszystkich przedstawiał bo jak wiadomo, ile ludzi tyle opinii. Było w nich kilka rzeczy, ktore często się powtarzały, a które jednocześnie bardzo Was frustrują. Chodzi między innymi o komercjalizację blogów szafiarskich, sprzedawanie się za marne gadżety oraz nieuczciwą reklamę i zagrywki speców od PR - ten problem bardzo łatwo i szybko rozwiążę w kolejnej, jutrzejszej notce, żeby już dziś nie zanudzać.

Kolejną sprawą, która Was frustruje a mnie lekko powiedziawszy dziwi jest fakt, że młodsze stażem blogerki czują się niedoceniane przez starsze koleżanki po fachu, które roboczo nazwałem 'te z górnej półki', chociaż wcale tak nie uważam. Dziewczyny żalą się, że bardziej doświadczone szafiarki nie odwiedzają ani nie komentują ich zestawów. Twierdzą, że te z górnej półki tworzą swego rodzaju hermetycznie zamknięte środowisko, do którego ciężko się dostać świeżakowi... Moim zdaniem blogów szafiarskich jest na tyle dużo, że na prawdę ciężko ogarnąć... Codziennie powstają nowe, ich liczba wzrasta, a jak wiadomo im większa konkurencja tym ciężej się wybić.

Tak na prawdę to gówno mi do tego. Jestem w stanie usprawiedliwić starsze stażem laski, ale tego nie zrobię. Brońcie się same w komentarzach pod postem ;) Wyjaśnijcie proszę młodszym koleżankom dlaczego tak się dzieje i co można zrobić, żeby to zmienić.


Czy każdy może zostać szafiarką?

Przez ostatnie dni rozmyślałem dużo na ten temat. Odpowiedź brzmi: oczywiście, że nie. Każdy może założyć szafiarski blog. Jednak by stać się szafiarką potrzeba czegoś więcej. Nie potrafię opisać tego słowami, ale może mi pomożecie... co według Was jest wyznacznikiem tego, że szafiarka staje się szafiarką? Dobrą i docenianą szafiarką. Ilość odsłon? Ilość komentarzy? Kontrowersyjność wpisów/outfitów? Osobowość autora bloga? A może coś innego...

Postanowiłem poddać siebie i Was małemu eksperymentowi. Poniżej przedstawiam kilka własnych autorskich zestawów. Oceńcie sami! I odpowiedzcie mi czy mógłbym zostać szafiarką? Czy każdy może nią być? Czy jest to proste zadanie? A może jest to swego rodzaju misja?
Swoimi zestawami chciałbym również przełamać pewną barierę wstydu oraz zachęcić szanownych panów do zakładania blogów szafiarskich, wszak mam nadzieję, że istnieją w tym kraju jeszcze dobrze ubrani faceci, tylko po prostu poukrywali się we własnych szafach ;)

Każdy zestaw okraszam również odpowiednim, subiektywnie dobranym komentarzem muzycznym, który w pewien sposób powinien przynajmniej go uzupełnić.

Życzę miłej zabawy oraz zapraszam do komentowania pod postem.
Psi kutas - a od czasu do czasu Marciniak Łukasz. ;)




ZESTAW 1.

Image Hosted by ImageShack.us
Sukienka: prześcieradło babci DIY/bazarek 20zł
Koraliki: z choinki / 5zł
Koszula: lump / 1zł
Pies: własność stylisty







ZESTAW 2.

Image Hosted by ImageShack.us
Sukienka: prześcieradło babci DIY/bazarek 20zł
Koraliki: z choinki / 5zł
Koszula: lump / 1zł
Peruka: Allegro / 10zł





ZESTAW 3.

Image Hosted by ImageShack.us
Peruka: Allegro / 10zł
Oksy: lump / 1,75zł
Gwiazdki: DIY
Piercing: www.body-piercing.ovh.org






ZESTAW 4.

Image Hosted by ImageShack.us
Czapka: House / 20zł
Sweterek: H&M z lumpa / 3zł
Spodnie: C&A / 80zł
Buty: Deichmann / 60zł
Skarpetki: Cropp / 5zł
T-shirt: F&F z lupma / 1zł
Pasek: House / 10zł
Oksy: ukradłem matce






ZESTAW 5.

Image Hosted by ImageShack.us
Peruka: Allegro / 15zł
Oksy: Bazarek / 2 funty?
Marynarka: lump / 1zł
T-shirt: New Yorker / 9,95zł
Spodnie: Top Secret / 119zł
Stanik: własność stylisty/kradziony






I jak? Nadaję się? A może macie jakieś rady? Biere wszystko na klatę! ;)
Na koniec chciałbym jeszcze wszystkim szafiarkom oraz czytelnikom bloga zadedykować dwie piosenki. Pierwsza - obyście wszyscy potrafili tworzyć tak piękne zestawy jak w teledysku, zaś w drugiej tekst się wsłuchajcie jedynie ;)

Miłego popołudnia / wieczoru życzył ja. Samozwańczy król internetowych kutasów.
Ave.









24 komentarze:

Anonimowy pisze...

MARCINIAK!!! WIESZ, ŻE JESTEŚ BOSKI???? :]

Łukasz Marciniak pisze...

wiem wiem... mam to w DNA wpisane ;p

Anonimowy pisze...

No tak, DNA tez kradzione od mamusi. ;-)

Łukasz Marciniak pisze...

wcale, ze nie kradzione ;)
mamusia oddała dobrowolnie ;)

Anonimowy pisze...

dobrze się czujesz? robisz z siebie idiotę!!!

Łukasz Marciniak pisze...

troche mnie oczy bolą od kompa no i garb mi rośnie. mam też zgagę po sosie czosnkowym, ale ogolnie zyje i mam sie dobrze.

Gabriela Francuz pisze...

Marciniak, jeśli tylko wyszedłbyś w 1,2, czy 3 na ulicę to tak, jesteś szafiarkiem ;-)
Roisin nie będę komentować, bo to Klasa sama w sobie (w Overpowered i Let me know też ma super kostiumy), ale Tedunio to takie drugie Mezo w tej piosence :D

Łukasz Marciniak pisze...

@ Gabriela Francuz:
Gabi, na ulicy bylem tylko w 4 i 5 to tez sie liczy? ;p boze nie gaś moich pragnien i powiedz mi ze jestem szafiarką!!! ;p

Łukasz Marciniak pisze...

ps. wiem wiem tedunia nie lubimy, zwlaszcza z kukulska ;/
ale o tekst mi chodzilo jedynie ;)

Gabriela Francuz pisze...

Wolę już starego Maleńczuka i jego "noś dobre ciuchy" - mimo, że ostatnio sprzedał duszę Polsatowi.
http://www.youtube.com/watch?v=6RRqMUrL-PE

Łukasz Marciniak pisze...

Gabi:
oooo tez dobre! ;p

Panna Pa pisze...

podzielam opinie^^ jesteś BOSKI^^ go boy go go go^^

Łukasz Marciniak pisze...

wiem wiem, nie ma za co.

6roove pisze...

dawaj więcej :)))

a naprawdę łącznie i będzie si all ;]

Łukasz Marciniak pisze...

bedzie wiecej, spokojnie.. ja dopiero zaczynam. na prawdę naprawdę pisze sie 'naprawdę'.... kurwa, nie wiedzialem ;p

Anonimowy pisze...

myslisz ze takim blogkiem staniesz sie popularny? Robisz z siebie idiotę
Ps. Schudnij trochę

Łukasz Marciniak pisze...

tak właśnie myślę. pozdrawiam forum pro-ana ;)

Bastet pisze...

Nie wiem czy jest jakikolwiek sens dywagacji nad tym, kto jest a kto nie jest szafiarką. Nie ma podziału na szafiarki i "szafiarki". Każdy kto ma bloga i pokazuje na nim swoje stylizacje jest z definicji szafiarką/szafiarzem i nikt jej/jemu do tego prawa nie odbierze :). A że jednym prowadzenie owego bloga wychodzi lepiej lub gorzej to już inna para kaloszy :).

Łukasz Marciniak pisze...

@ Bastet:
bardzo dziekuje za Twoj glos w dyskusji.
osobiście dywagować lubię więc to robię. jak widać chociażby po licznie odslon i komentarzy nie jest Wam to takie obojętne. ale spokojnie. dzisiejszą notką zakonczylem temat szafiarstwa, przynajmniej na jakis czas ;) męczące jesteście ;p baby ahhh te baby ^^

cherrycolla pisze...

ja uważam aby zostać szafiarką/szafiarzem trzeba czegoś więcej od samego założenia bloga i dodawania w nim fotek z outfitami. Hm? pokazać prawdziwego siebie, a nie manekiny z wystaw :) czy ja ciebie czasem nie mam w znajomych na lastfm? the golden filter - mnmiam.

Łukasz Marciniak pisze...

@ cherrycolla:
Zgadzam się w pełni. tak mamy się na last na fb i jak dobrze pamietam na fotoblogu tez ;) Pozdrawiam ;)

Łukasz Marciniak pisze...

ps. ojjj tak - golden filter jest bardzo mrrru! <3

Anonimowy pisze...

a ja Ci ostatnio TDF zapodałem właśnie :D widze ,że podłapałeś :) Wsłuchwiać się w tekst Modopolo!

Długi

Łukasz Marciniak pisze...

@ Długi:
tak tak pamiętam i dziękuję bardzo ;)

Prześlij komentarz

Jeżeli komentujesz jako niezalogowany/niezarejestrowany to bardzo proszę o wpisanie imienia/nicku, gdyż ułatwi mi to odpisywanie na Wasze komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...